„Marcelina i Twierdza Wspomnień” Izabela Skorupka

15064988_10154272446923305_1948895707_o

Niedawno ukazała się, po „Marcelina i Pamięć Przodków”, druga część powieści fantastycznej dla dzieci „Marcelina i Twierdza Wspomnień” Izabeli Skorupko. Pierwszy tom prezentowaliśmy wam kilka miesięcy temu i możecie wrócić do tego tu.

Całość to historia tylko pozornie przeciętnej jedenastolatki. Okazuje się, że od pokoleń przedstawiciele jej rodziny dziedziczą talent pisarski, a wraz z nim klątwę. Nikt do końca nie wierzył w opowiadane, z pokolenia na pokolenie, przestrogi. Traktowano je raczej jak rodowe bajki, aż do dnia, gdy dziewczynka, przy śniadaniu, na oczach wszystkich członków rodziny Łobzowskich, zniknęła.

W pierwszej części, po niesamowitych przygodach, zmaganiach z wyzwaniami, Marcelina wraca szczęśliwie do domu.

Jednak już na początku „Twierdzy Wspomnień” okazuje się, że nie wszystko jest takie, jakie było przed jej zaskakującą podróżą do Bezczasu. Bliscy Marceliny są jacyś dziwni, inni… tak jakby ktoś ich podmienił. Wyglądają tak samo, ale ich zachowanie zdradza, że to tak naprawdę nie oni. Dziewczynka, wraz z przyjaciółmi, Erykiem i Apoloniuszem, wybierają się w daleką podróż, by odnaleźć prawdziwych Łobzowskich.

I tym razem nie obejdzie się bez fantastycznych przygód i tajemnic. Czekają ich nie lada wyzwania, bo czy ktoś z was wie, jak dostać się do Twierdzy Wspomnień?

W każdym z tomów czarno-białe ilustracje wykonał kto inny. Pierwszą część zilustrował Mateusz Lewandowski, drugą natomiast Karolina Kubikowska-Janas. Na szczęście ich styl jest podobny, więc całość tworzy zgrany duet.

Izabela Skorupka, autorka książek o Marcelinie, debiutowała jako pisarka powieści pierwszym tomem. Jest antropologiem kultury i dekoratorką wnętrz, a wcześniej pisała już opowiadania i wiersze dla dzieci, teksty piosenek i od lat prowadzi i współtworzy z najmłodszymi dziecięcy teatr „Zebra w kratkę” .

Powieści o Marcelinie wymagają od czytelnika pewnej wprawy. Sporo tu trudnych słów, historia jest zawiła i dzieje się wielowątkowo. Jeśli nie sięgnie się po nie zbyt wcześnie, wciągają bez reszty 🙂

mar2

mar3

mar4

mar5

tekst Izabela Skorupka

ilustracje Karolina Kubikowska-Janas

Axis Mundi, 2016

432 strony

dla dzieci 10+

cena okładkowa 39,90 zł

 

KONKURS 🙂

Jeśli chcesz zdobyć obie części powieści o Marcelinie proszę napisz odpowiedź na pytanie: Co buduje pamięć?

Prosimy o wysyłanie zgłoszeń na adres: mioda@strefapsotnika.pl w tytule wpisująć „Konkurs – Marcelina”

Czekamy na wiadomości do piątku 18 listopada 2016 do godziny 24.00

 

Powodzenia!

 

ROZWIĄZANIE KONKURSU 🙂

wysłaliście tak dużo kapitalnych odpowiedzi, że Psotnik poprosił o pomoc w wyborze autorkę „Marceliny”!

Razem postanowili co następuje:

  • nagrodę główną, czyli zestaw „Marcelina i Pamięć Przodków” oraz „Marcelina i Twierdza Wspomnień” otrzymuje Małgorzata Szpitter i jej córka Inka

nagrodzona odpowiedź:

” Pamięć nie składa się wyłącznie ze wspomnień, jest najcenniejszym darem, jest wszystkim i niczym, czymś czego określić nie sposób…

Budują ją chwile smutne i radosne, rzeczy ważne i zbędne. Czasem jest to zapach domowej szarlotki, a czasem osoba, która zjawiła się w naszym życiu przypadkiem.

Lecz najistotniejszym elementem, który spaja wszystkie te rzeczy w jedną całość jest nasze życie, które mijając – tworzy wspomnienia. ” – Inka Szpitter lat 9

Potem widząc moją dziwną minę, powiedziała: No co? Tak właśnie sądzę”

  • nagrodę pocieszenia czyli pierwszą część „Marcelina i Pamięć Przodków” otrzymuje Anna Styn

odpowiedź:

” Aby odpowiedzieć na pytanie „Co buduje pamięć?” powinniśmy się zastanowić nad istotną kwestią czym tak do końca jest owa pamięć. Pamięć jest czymś bez czego człowiek nie mógłby przeżyć ani jednego dnia. Nie wiedziałby kim jest, gdzie jest, co go otacza, a także jak ma się porozumieć z otoczeniem, z tymi których napotyka na swojej drodze. Nie umiałby wyrazić swoich potrzeb, a także stawić czoła niebezpieczeństwom jakie na niego czychają. Pamięć jest umiejętnością rejestrowania przetwarzania i odtwarzania informacji, skojarzeń a także wrażeń zmysłowych, dzięki niej możemy uczyć się nowych rzeczy. Pamięć też ma swoją „datę ważności” może być ultrakrótka, krótkotrwała czy też długotrwała wszystko zależy od tego jak bardzo dany bodziec wywarł na nas wrażenie i jak często go powtarzaliśmy. Najczęściej pamięć budują sytuacje – doświadczenia, które spotykają nas w życiu, te przyjemne, a także i te przykre. Pamięć budują przedmioty, zapachy, miejsca, osoby które spotykamy na swojej drodze, to one po latach mogą wywołać u nas szereg powracających wspomnień. Wystarczy tylko przejść wąską uliczką, poczuć zapach dobiegający z małej lokalnej piekarni i już gdzieś w tyle głowy otwiera nam się szufladka z napisem „dzieciństwo” lub „wakacje u dziadków”. Zawsze kiedy słyszę Careless Whiper George’a Michael’a mam obraz tego jak leżę na łóźku i słucham pożyczonej od siostry kasety na moim cudownym walkmenie, który dostałam od wujka na komunię. Ostatnimi czasy, za sprawą Facebook’a, koleżanka rozesłała po znajomych skany zdjęć sprzed kilkunastu lat. Wywołało to takie miłe uczucia i wspomnienia, że niektórzy postanowili przyjechać i spotkać się w tym samym miejscu, gdzie spędzaliśmy wakacje i nie przeszkadzało im, że muszą przejechać kilka tysięcy kilometrów. Wszystko dzięki tym zdjęciom, które wywołały w nas tak powytywne uczucia, że chciało się wracać do tych chwil sprzed lat. Myślę, że każdy z nas ma takie zapachy, przedmioty, miejsca i osoby, które mogą wywołać wspomnienia, lepsze lub gorsze, ale zawsze to sa nasze wspomnienia. To one nas budują, naszą osobowość, naszą tożsamość, naszą przeszłość, teraźniejszość no i przyszłość. Dzięki pamięci i kolekcjonowaniu obrazów z przeszłości oraz umiejętności uczenia się jesteśmy. Warto jest pielęgnować takie doświadczenia i wspomnienia. Co buduje panięć? Pamięć buduje NAS, to kim jesteśmy”.

Gratulujemy i prosimy o nadesłanie adresów do wysyłki 🙂

Reklama

Powiązane tematy

Zostaw komentarz