zimowa Astrid Lindgren

zimowa Astrid Lindgren

Spędzamy święta na wsi…. spokój i cisza, w kominku trzaska przyjemnie, gęsi gęgają, przez okno widok na pola i brzozy, brakuje tylko śniegu. Ta atmosfera – wiejska i sielska oraz spowolnione zegarki – sprawiła, że wertujemy całe popołudnie książki Astrid Lindgren.

Książki dla dzieci szwedzkiej autorki literatury dziecięcej, Astrid Lindgren, znane każdemu, są popularne na wszystkich kontynentach, to absolutna klasyka na świecie. Już kilka pokoleń wychowało się na nich i pomimo zmiany trendów doceniane z taką samą mocą. Może dlatego, że Astrid traktuje dziecko z ogromnym szacunkiem, na poważnie, jak partnera?

W efekcie tego popołudnia zrobiłam dla Was świąteczno – zimowy przegląd tych obrazkowych, listę dla przedszkolaków.

Pierwsze trzy książki z mojej dzisiejszej listy zostały zilustrowane przez urodzoną w Estonii, Ilon Wikland, wybranej przez samą Astrid na ilustratorkę swych książek. Współpraca obu artystek zaowocowała wieloma wspólnymi projektami książkowymi. Poznały się w 1953 roku i od początku przypadły sobie do gustu. Żaden inny artysta nie zilustrował tylu książek Astrid, co Ilon. Ilustracje wprowadzają niesamowity, ciepły klimat, wspaniale pasują, idealnie współgrają. Ilon Wikland powiedziała kiedyś, że to, jak pisze Astrid wywołuje w niej obrazy, czuje intuicyjnie jak ma zobrazować opowieści Astrid. Cieszę się bardzo, że się spotkały, dawno dawno temu… i teraz możemy korzystać z efektów ich kooperacji 🙂

Czwarta, ostatnia pozycja na liście jest z ilustracjami kogoś zupełnie innego, zobaczcie:

blog o książkach dla dzieci, zimowa Astrid LindgrenBoże Narodzenie w Bullerbyn

ilustracje: Ilon Wikland , wydawnictwo: Zakamarki, 2007, 32 strony, dla dzieci w wieku: 3+, cena okładkowa: 24,90 zł

Cudowna książka! Jest opowieścią o zwyczajach świątecznych panujących w znanej wszystkim wiosce Bullerbyn. Niektóre szwedzkie tradycje świąteczne są takie jak u nas, a niektóre zupełnie inne. To ciekawy temat na rozmowę z dzieckiem w czasie świąt.

Gromadka dzieci z Zagrody Północnej, Środkowej i Południowej w radosnej atmosferze oczekuje na święta, pomaga w przygotowaniach, wspólnie celebruje…. święta u nich są pełne życzliwości, rodzinnej atmosfery, beztroskie, skromne.

Książka jest jedną z trzech w serii obrazkowych o Bullerbyn. Występują trzy osobno wydane książki: „Wiosna w Bullerbyn”, „Dzień Dziecka w Bullerbyn” oraz „Boże Narodzenie w Bullerbyn” lub zebrane w jedną piękną książkę „Bullerbyn. Trzy opowiadania”.

Pewnie, że Lotta umie prawie wszystko

ilustracje: Ilon Wikland, wydawnictwo: Zakamarki, 2008, 30 stron, dla dzieci w wieku: 3+, cena okładkowa 22,90 zł

Lotta jest świetna; mała charakterna dziewczynka; trzecia; najmłodsza w rodzinie; nie lubi, gdy traktuje się ją jak dziecko. Jest bardzo rezolutna i zaradna, przyjaciółka mojej Tośki od kilku lat. Lotta ma też przygody na Święta, w miasteczku na ulicy Awanturników, zasypanej śniegiem po kolana. Historia trzyma w napięciu małego czytelnika: przez przypadek do śmieciarki trafia ukochana zabawka Lotty, Nisiek. Dziewczynka próbuje go uratować, zresztą nie tylko jego, ale też całe święta, bo musi zdobyć choinę. Dzieje się, naprawdę 🙂 Ilustracje są duże, kolorowe, pełne szczegółów. Polecam Lottę bardzo!

Patrz, Madika, pada śnieg!

ilustracje: Ilon Wikland, wydawnictwo: Zakamarki, 2007, 32 strony, dla dzieci w wieku: 3+, cena okładkowa 22,90 zł

Przecudowna zimowa książka dla przedszkolaków, o dwóch siostrach – Madice i Lisabet. Zbliżają się święta, spada pierwszy śnieg, dziewczynki cieszą się z niego, bawią się cały dzień na dworze z tatusiem i psem, lepiąc bałwana, tarzając się po śniegu, robiąc bitwę na śnieżki….. kwintesencja zimowego dnia! Następnego dnia Madika nie czuje się najlepiej, jest przeziębiona i na zakupy na miasto jedzie mała Lisabet z nianią. Nie napiszę Wam jak, ale malutka Lisabet na skutek różnych wydarzeń zostaje sama w zasypanym śniegiem lesie i nie wie jak ma odnaleźć swój dom. Musicie sięgnąć po tę książkę i się przekonać jak sobie poradzi 🙂

Skrzat nie śpi

ilustracje: Kitty Crowther, wydawnictwo: Zakamarki, 2015, 28 stron, dla dzieci w wieku: 3+, cena okładkowa: 29,90 zł

zimowa Astrid Lindgren

To nowość wydawnictwa Zakamarki, pojawiła się u nas w domu na początku grudnia tego roku. To też historia o zimie, też dla młodszych dzieci, też Astrid, ale zupełnie inna. Przede wszystkim tekst jest parafrazą dziewiętnastowiecznego szwedzkiego wiersza, napisany za zamówienie.

Prosta historia skrzata, który dba o gospodarstwo i zwierzęta w każdą noc, gdy ludzie śpią. Rano można zobaczyć na śniegu ślady jego małych stóp ale skrzata jak dotąd nikt nie widział. Książka dla maluszków, odrobinę filozoficzna, a powtarzalności procesów w przyrodzie, o niezmienności przyrody Bardzo urocza, pięknie wydana, z płóciennym grzbietem (zdecydowanie mam słabość, do książek z płóciennym grzbietem 🙂 ). Ilustracje są genialne, baśniowe, idealnie pasują do tekstu, wprowadzają fantastyczny klimat – nic dziwnego, bo książkę zilustrowała okrzyknięta „mistrzynią kreski i atmosfery” Kitty Crowther. Belgijska autorka i ilustratorka w 2010 roku otrzymała prestiżową Nagrodę imienia Astrid Lindgren, przyznawaną za całokształt twórczości w dziedzinie literatury dziecięcej, a polskim czytelnikom jest znana z wydanej przez Dwie Siostry uroczej książeczki „Szur szur ćwir plum!”

To my oddalamy się na dywan przed kominek dalej celebrować święta, przeglądać ukochane książki Astrid Lindgren. Korzystajmy z tych krótkich chwil, czas szybko leci, aż zacytuję tu Skrzata:

„Niejedną zimę widziałem, każda minęła,

niejedno lato widziałem, każde minęło,

wkrótce pobiegasz po łące.”

zimowa Astrid Lindgren

zimowa Astrid Lindgren

zimowa Astrid Lindgren

Reklama

Powiązane tematy

Komentarze (1)

Zostaw komentarz