Pokochaj mnie – kartonowa książka do kochania

Pokochaj mnie - kartonowa książka do kochania

Są tu rodzice naj najów? 🙂 Jeśli tak, to spieszę poinformować, że nakładem wydawnictwa Babaryba ukazała się „Pokochaj mnie” – kartonowa książka do kochania, która ma uczucia! To przede wszystkim towarzyszka do interaktywnej zabawy i nauki nazywania emocji. 

Pamiętacie przesłodką książkę „Zaśnij ze mną”? Pisaliśmy o niej tu! To urocza kartonówka dla najmłodszych, która jak większość książek od wydawnictwa Babaryba, wywołuje interakcję z czytelnikiem. Tam dziecko wchodzi w rolę swojego rodzica i razem z obecnym na każdej rozkładówce różowym stworkiem, podobnym do polskiego Plastusia, kładzie książkę spać. Okazuje się, że to nie takie proste, trzeba dopilnować wielu spraw. Po pierwsze ważna jest atmosfera, dlatego od razu dowiadujemy się, że mamy być cichutko, bo książka szykuje się do snu. Trzeba sprawdzić czy przed spaniem umyła zęby i czy zrobiła siusiu. Kiedy upewniliśmy się, że wszystko jest jak należy opowiadamy książce bajkę na dobranoc, przecież bez bajki nie zaśnie. Po bajce nakrywamy ją delikatnie kocykiem i cichutko nucimy kołysankę… jeszcze tylko przytulas, buziak i już zasnęła….. ciiiiiii, zgaś światło… cichuteńko ją zamknij.

Nowość „Pokochaj mnie” to siostra bliźniaczka poprzedniej. Tym razem duet autorów wciąga małych czytelników do zabawy, która uczy wyrażania i nazywania emocji oraz uwrażliwia na uczucia innych.

Książka czasem jest smutna i chce by ją pocieszyć, zdarza się, że jest onieśmielona i trzeba ją zachęcić do zwierzeń. Po niebieskiej sennej książce, uczuciowa jest intensywnie różowa i jest absolutnie przesłodka!!! 😀 Tu też na każdej rozkładówce spotykamy małego różowego ludzika.

Zobaczcie jaki cukierek…

tytuł: Pokochaj mnie

tekst: Ramadier Cedric

ilustracje: Bourgeau Vincent

wydawnictwo: Babaryba

objętość: 18 stron

dla dzieci w wieku: 0+

cena okładkowa: 26,90 zł

Reklama

Powiązane tematy

Komentarze (2)

0+? Chyba od 2+, a może nawet 3+. Czy roczniak rozumie pojęcie „zakochała się”? Nie sądzę.

pewnie, że im starsze dziecko, tym więcej zrozumie. Ale maluszek zobaczy minki, kontrastowe ilustracje, które nie mają wielu szczegółów. 0+ nie ogranicza górnej granicy wieku odbiorcy 🙂

Zostaw komentarz