Maleńkie Królestwo królewny Aurelki – wielkie wznowienie

Maleńkie Królestwo królewny Aurelki - Roksana Jędrzejewska-Wróbel

Niby „Maleńkie Królestwo królewny Aurelki”, a wznowienie wielkie 🙂 To ten właśnie tytuł redakcja Bajki wybrała na otwarcie obchodów dziesięciolecia wydawnictwa! Przypadek? Nie sądzę 😀

Autorka tekstu, Roksana Jędrzejwska-Wróbel i ilustratorka, Jona Jung są związane z wydawnictwem Bajka od początku jego istnienia i udało im się razem stworzyć i dostarczyć czytelnikom niesamowite książki, jak chociażby, bijącą rekordy popularności, serię o uroczej ryjówce Florce.

„Maleńkie Królestwo królewny Aurelki” to, z kilku powodów, książka szczególnie ważna dla wydawnictwa Bajka. Poprzednie wydanie książki było pierwszym bestsellerem wydawnictwa. Przyjęte z entuzjazmem przez czytelników, sprzedane w kilkunastu tysiącach egzemplarzy, nagrodzone w pierwszej edycji konkursu organizowanego przez Empik „Przecinek i Kropka” w roku 2009 i wpisane na Złotą Listę Fundacji ABCXXI – „Cała Polska czyta dzieciom”.

Sukces tej książki łatwo zrozumeć. To świetnie napisana, przystępnym językiem, opowieść o ważnych życiowych sprawach. Każdy czytelnik z łatwością może utożsamić się z którymś z bohaterów. Przecież niemal każdy chciał kiedyś zostać królewną lub rycerzem…

Otóż… pewnego dnia zwykła dziewczynka o imieniu Aurelka, dostaje pocztą pudełko, zaadresowane do niej, lecz bez podpisu nadawcy… a w nim jej własne Maleńkie Królestwo z zaproszeniem, by rządziła nim mądrze. Pozornie królestwo wydawało się za małe dla dziewczynki, lecz szybko okazało się, że za sprawą Eliksiru Dopasowującego i pomocy Ochmistrza, Aurelka staje się w sam raz do swojego zamku i od tej pory może swobodnie w nim urzędować. Diewczynka jest zachwycona, pragnęła być królewną i teraz jej marzenie ot tak, po prostu się spełniło 🙂

Choć Aurelka jest bystrą dziewczynką, a do tego pewną siebie indywidualistką, nie od razu udaje jej się dobrze wypełniać nowe obowiązki. Rządzenie jest dużo trudniejsze, niż się mogło wydawać. Aurelka była przekonana, że będzie robić tylko to na co ma ochotę… siedzieć na tronie i wydawać rozkazy. Tymczasem okazuje się, że nowe zadanie to nie tylko przyjemności, ale również obowiązki. Musi brać odpowiedzialność za poddanych, wydawać przemyślane zarządzenia i dać z siebie dużo więcej, niż myślała.

Przewrotną opowieść o zmaganiach Aurelki czyta się jednym tchem. Wartka akcja, typowi baśniowi bohaterowie w zupełnie łamiących stereotypy sytuacjach i mnóstwo! dobrego humoru i zabawy słowem. Pomimo fioletowo-różowej oprawy, Aurelka okazuje się prawdziwą buntowniczką i indywidualistką, a książka z całą pewnością wpisuje się w nurt literatury dziecięcej „girlpower”.

Nowe, julileuszowe, wydanie tej książki jest przepiękne i iście królewsko eleganckie. Pokaźny format A4, mnóstwo ilustracji tryskających kolorami. Czcionka sporych rozmiarów pozwala na samodzielne czytanie nawet nie bardzo wprawionym czytelnikom. W środku miły w dotyku, jedwabisty papier, a na zewnątrz… twarda oprawa o chropowatej strukturze, przypominająca płótno. Jako wiśienka na torcie, niektóre elementy graficzne na okładce zostały wykończone złotą folią. Cudna pozycja na prezent dla kogoś wyjątkowego.

tytuł: Maleńkie Królestwo królewny Aurelki

tekst: Roksana Jędrzejewska-Wróbel

ilustracje: Jona Jung

wydawnictwo: Bajka, 2018

objętość: 112 stron

dla dzieci w wieku: 5+

cena okładkowa: 39,90 zł

 

A tymczasem w najstarszym teatrze lalek w Polsce…

Walory tego tekstu docenił również warszawski Teatr Baj, który w koprodukcji  z Teatrem Lalek PLECIUGA ze Szczecina, wystawia spektakl na podstawie tej książki. Premiera „Maleńkiego Królestwa królewny Aurelki” odbyła się 30 września 2018 roku.

Ekipa Strefy Psotnika była na uroczystej premierze. Cudowna interpretacja „Maleńkiego Królestwa królewny Aurelki” zrobiła na nas duże wrażenie. Nie mogliśmy oczywiście robić zdjęć, więc korzystając ze zdjęć Teatru Baj, publikujemy kilka ujęć 🙂

Jeśli jeszcze nie znacie „Maleńkiego Królestwa królewny Aurelki” Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel, to koniecznie sięgnijcie 🙂 POLECAMY zarówno chłopcom, jak i dziewczynkom!

A wydawnictwu Bajka, i egoistycznie sobie też, życzymy kolejnych dziesięcioleci pełnych sukcesów, rzeszy czytelników i wielu tak wspaniałych książek! STO LAT BAJKA! 🙂

Reklama

Powiązane tematy

Zostaw komentarz