Było sobie życie. Encyklopedia dla dzieci. Tajemnice ludzkiego ciała.

Było sobie życie. Encyklopedia dla dzieci. Tajemnice ludzkiego ciała.

Jeśli tak jak ja, wychowaliście się na animowanym serialu “Było sobie życie”, to na pewno poczujecie sympatię do produktów z katalogu wydawnictwa Hippocampus. Ich założeniem jest upowszechnianie w Polsce kolekcji kultowych filmów z serii „Było sobie…” oraz edukacyjnych gier planszowych, encyklopedii i puzzli.

Uwielbiałam serial jako dziecko, ale mimo tego, dotychczas nie sięgnęłam po książki czy gry z tej serii. Zazwyczaj unikam licencji filmowych i tym razem było podobnie. Aż pewnego dnia WY, kochani czytelnicy bloga i miłośnicy książek dla dzieci, zarzuciliście mnie pochwałami na temat tej encyklopedii o tajemnicach ludzkiego ciała… i już nie mogłam się oprzeć, żeby nie sprawdzić!

Ta książka jest bardzo dobra. Pomimo, że graficznie nie odpowiada mi w 100%, to merytorycznie jest świetna i bardzo bardzo wyczerpująca.

Na początku poznajemy poczciwego Mistrza, który zaprasza czytelnika w głąb ludzkiego ciała. Na kolejnych dwóch rozkładówkach umieszczony jest spis treści, bardzo przejrzyście rozpisany.  Treść jest podzielona na tematy, z których każdy ma swój logotyp i przypisany kolor. Dzięki temu dziecku jest łatwiej poruszać się po przeszło dwustu stronach wypełnionych informacjami.

A informacji zawartych w tej encyklopedii jest po prostu zatrzęsienie. To bardzo wyczerpujące źródło wiedzy, która dzięki ciekawej formie, nie jest przytłaczająca dla młodego czytelnika. Każda strona to schematy, kolorowe ramki i mnóstwo ciekawostek.

Na kartach tej encyklopedii znajdziecie odpowiedzi na wiele frapujących pytań… jak to jest, że oddychamy, nawet jak o tym nie myślimy i podczas snu, jak działa serce i dlaczego ciągle bije, jak dochodzi do zapłodnienia i skąd się biorą dzieci, co to jest miesiączka, jak działa nos i wiele innych. Budowa ludzkiego ciała, funkcjonowanie poszczególnych układów w organizmie, mnóstwo fascynujących informacji.

Dodatkowo do każdego egzemplarza tej encyklopedii dodawana jest płyta DVD z kilkoma odcinkami serialu. Można sobie zrobić apetyt na więcej 🙂 U nas to właśnie zadziałało…

Twórca serialu “Było sobie życie” i innych kultowych kolekcji edukacyjnych, Albert Barille, starał się uczyć dzieci przez zabawę i uważał, że rozrywka kierowana do najmłodszych, nie powinna być bezmyślna. Wydawnictwo Hippocampus stara się kontynuować te założenia i myślę, że warto zwrócić uwagę na ich produkty.

Przy okazji szperania na stronie wydawnictwa, znaleźliśmy MILION książek, gier planszowych, puzzli, a nawet KUBEK z bohaterami kultowego serialu. Zdecydowanie się na jedną stanowiło wielkie wyzwanie, ale ostatecznie, w demokratycznych wyborach, wygrała “Było sobie życie. Jedz, biegaj i rośnij zdrowo!”.

Bardzo podoba mi się cel gry, jakim jest pokazanie dzieciom, jakie produkty do jedzenia należy wybierać, żeby posiłki były pożywne i zdrowe. Grając zwracamy uwagę na to, jak poprawnie komponować posiłki, żeby mieć energię do nauki i zabawy. To dobre wsparcie do codziennego powtarzania, że słodycze są niezdrowe 😀

To, co bardzo mi się podoba, to opracowane i podane w przystępnej formie, aż szesnaście całodniowych jadłospisów opracowanych przez ekspertkę w dziedzinie żywienia, panią Annę Lewitt. Gracze mają za zadanie, przy pomocy kart, żetonów z produktami i własnej strategii, je zrekonstruować. Pionkami są postaci z serialu, więc każdy wybiera ulubiona postać.

Mnóstwo pozytywnej energii, zdrowej rywalizacji i mocno edukacyjne przesłanie. Świetna planszówka 😀

 

gra planszowa "Było sobie życie. Jedz, biegaj i rośnij zdrowo!"

 

Znacie inne produkty z “Było sobie życie”? Mam ochotę na serię o wielkich odkrywcach… ktoś ma i zna? 🙂

Jeśli tematy tego typu interesują Wasze dziec, polecamy nasz przegląd najpiękniejszych książek dla dzieci o ludzkim ciele tu 🙂

Reklama

Posty powiązane

Comments (2)

Dzień dobry, czy można zakupić tą książkę. Niestety dałam do przedszkola i już nie wróciła. Pozdrawiam

W tym momencie książka ma wyczerpany nakład, ale mam informację z hurtowni, że czekają na dodruk. Nie jest to info potwierdzone z wydawcą, ale brzmi dobrze 🙂

Zostaw komentarz