Binta, Babo i Lalo – książki, które zapraszają do wspólnej zabawy

Binta Babo i Lalo – książki, które zapraszają do wspólnej zabawy

Wystarczy kilka zabawnych dźwięków, wyrazista ilustracja i odrobina wyobraźni, by stworzyć wyśmienitą serię dla maluszków. Mam na myśli trzy tytuły szwedzkiej autorki Evy Susso z ilustracjami francuskiego artysty Benjamina Chauda: „Binta tańczy”, „Lalo gra na bębnie” i „Babo chce”, wydane w Polsce przez Zakamarki. To niewielkie książki, które udowadniają, że świat malucha jest fascynujący nawet wtedy, gdy pozornie nie dzieje się nic niezwykłego.

TERAZ W NOWEJ ODSŁONIE – CAŁE KARTONOWE Z ZAOKRĄGLONYMI ROGAMI 🙂

Trzy książki, trzy pomysły na odkrywanie świata

W „Binta tańczy” wszystko zaczyna się od muzyki. Dźwięk bębna zachęca kolejnych członków rodziny do wspólnej zabawy, a dom wypełnia się rytmem, ruchem i śmiechem. Ta historia aż prosi się o głośne czytanie, klaskanie, tupanie i wymyślanie własnych melodii. Trudno pozostać wyłącznie obserwatorem, kiedy bohaterowie tak skutecznie zachęcają do poruszenia się z miejsca.

„Lalo gra na bębnie” przenosi nas w sam środek rodzinnego poranka. Tytułowy bohater odkrywa, że muzykę można tworzyć niemal ze wszystkiego, a zwyczajny początek dnia może zamienić się w radosny koncert. Szczególnie urokliwe jest tu potraktowanie otaczającego świata jak wielkiej orkiestry. Dziecko może wsłuchiwać się w rytm opowieści, naśladować odgłosy i przekonywać się, że muzyczne inspiracje kryją się nawet w codziennych sytuacjach.

Z kolei „Babo chce” skupia się na najmłodszym członku rodzeństwa, który z ogromną ciekawością poznaje otoczenie. Babo ma własne pragnienia, pomysły i ochotę na kolejne przygody. Jego historia przypomina, że dla małego dziecka niemal każdy zakątek świata jest wart zbadania, a zwykły spacer może stać się wielką wyprawą. To opowieść bliska maluchom, które właśnie odkrywają swoją samodzielność i coraz śmielej komunikują, czego potrzebują.

Prosto, kolorowo i bardzo dźwięcznie

Największą siłą całej trójki jest oszczędny tekst. Autorka nie zasypuje małego czytelnika długimi opisami ani skomplikowaną fabułą. Znajdziesz tu krótkie frazy, powtórzenia i wyrazy dźwiękonaśladowcze, które naturalnie zachęcają do zabawy głosem. Można czytać je szeptem, mówić głośno, przeciągać sylaby albo zmieniać intonację. Za każdym razem ta sama strona może zabrzmieć trochę inaczej.

To również dobry punkt wyjścia do wspierania rozwoju mowy. Powtarzanie prostych dźwięków, nazywanie postaci i opisywanie tego, co widać na ilustracjach, stwarza okazje do ćwiczenia słuchania, wypowiadania sylab i poznawania nowych słów.

Dużą rolę odgrywają mistrzowskie ilustracje Benjamina Chauda. Są barwne, pełne ruchu i drobnych szczegółów. Nie musimy ograniczać się do śledzenia głównego bohatera. Warto przyjrzeć się pozostałym członkom rodziny, zwierzętom i temu, co dzieje się w tle. Dla dorosłego będzie to okazja do zadawania pytań, a dla dziecka – do wskazywania, rozpoznawania i opowiadania po swojemu.

Rodzina, w której jest miejsce na dziecięcą spontaniczność

W tych książkach podoba mi się przede wszystkim swoboda, z jaką pokazują dziecięcy świat. Nie potrzeba wielkich wydarzeń. Wystarczą wspólne chwile, muzyka, ruch i ciekawość tego, co znajduje się tuż obok. Rodzina Binty, Lalo i Babo tworzy ciepłe tło dla codziennych aktywności, a jej różni członkowie pokazują, że każdy może uczestniczyć w zabawie na swój sposób.

Czy warto zaprosić tę trójkę do dziecięcej biblioteczki?

Zdecydowanie warto, zwłaszcza jeśli szukamy pierwszych książek do wspólnego oglądania i czytania. „Binta tańczy”, „Lalo gra na bębnie” i „Babo chce” sprawdzą się zarówno podczas spokojnego przeglądania ilustracji, jak i w chwilach, gdy maluch ma ochotę na ruch i głośną zabawę. Można po nie sięgać wielokrotnie, za każdym razem proponując dziecku inną aktywność: raz naśladowanie dźwięków, innym razem wyszukiwanie szczegółów na obrazkach czy opowiadanie własnej wersji przygód bohaterów.

tytuł: “babo chce”, “Binta tańczy”, “Lalo gra na bębnie”

tekst: Eva Susso

ilustracje: Benjamin Chaud

tłumaczenie: Katarzyna Skalska

wydawnictwo: Zakamarki, 2026

dla dzieci w wieku: 0+

cena okładkowa każdej: 39,90 zł

Reklama

Posty powiązane

Zostaw komentarz