Najlepsze komiksy dla dzieci 2020 Kultura Gniewu

Najlepsze komiksy dla dzieci 2020 Kultura Gniewu

Dziś prezentujemy najlepsze komiksy dla dzieci 2020 z katalogu wydawnictwa Kultura Gniewu. To najczęściej wybierana przez moje dzieci oficyna!

Oferta Kultury Gniewu pęka w szwach od propozycji fanów komiksów w każdym wieku, nie sposób w jednym artykule pokazać całego dobra, postanowiliśmy skupić się na tych wydanych w ostatnim roku.

Przyjaciele

scenariusz: mykupyku, rysunki: Janek Koza, 70 stron, dla dzieci i młodzieży, cena okładkowa: 39,90 zł

Nasz przegląd zaczynamy od najbardziej zaskakującej publikacji. Choć to przede wszystkim opowieść o przyjaźni, wykorzystano tu niesamowite możliwości komiksu… nie ma granic, wszystko jest możliwe.

Trójka bohaterów, żyrafa, słoń i świnka, gubią się w kadrach, wzajemnie poszukują i za sobą tęsknią, a nawet wchodzą w dialog z Autorami, którzy bezwstydnie bawią się konwencją 🙂 Wszystko zaczyna się wieczorem, gdy zwierzęta, po myciu zębów, kładą się do łóżek. Ze snu wyrywa ich nagła zmiana. Co się dzieje? Wszędzie jest biało, oni są ubrani w dzienne stroje, a na dodatek słoń zniknął.

Dajcie się porwać zwariowanej przygodzie, niezależnie od wieku! Janek Koza, który jest znany dorosłej publiczności z rysunkowego komentarza otaczającej nas rzeczywistości, ostrego żartu i ciętej riposty, idealnie wpasował się w scenariusz ze swoją niepowtarzalną kreską!

Wiedźmun

tom 1. Słodki zapach potwora o zmierzchu

scenariusz i rysunki: Tomasz Samoilik, 64 strony, dla dzieci w wieku: 7+, cena okładkowa: 34,90 zł

Zwariowana parodia motywów z sagi „Wiedźmin” spodoba się zarówno dzieciom, jak i dorosłym, a już szczególnie fanom Sapkowskiego 🙂

Nie dość, że jest przygoda, niesamowite wynalazki (komunikator do złudzenia przypominający gumową kąpielową kaczkę i wiele innych), to oczywiście znajdziecie tu ratowanie świata przed katastrofą klimatyczną… przyrodnicze wątki to niezmiennie znak rozpoznawczy komiksów Tomasza Samojlika, którego możecie znać chociażby z serii o Ryjówce czy żubrze Pompiku 🙂 PS. W tajemnicy zdradzę, że na kartach tego komiksu spotkacie tych bohaterów 🙂 )

Poznajcie dziewczynkę Kirę, którą samotnie wychowuje tata wynalazca, Gierwalda – pozbawionego emocji łowcę potworów i innych niesztampowych bohaterów tego komiksu.

Komiksy, przez często odręczne pismo, często są trudne jako pierwsza lektura. W „Wiedźmunie” czcionka jest idealna dla dzieci, które rozpoczynają przygodę z samodzielnym czytaniem.

Czekamy na kolejne tomy!

Detektyw Miś Zbyś na tropie

Wielki bałagan

scenariusz: Maciej Jasiński, rysunki: Piotr Nowacki, 48 stron, dl dzieci w wieku: 6+, cena okładkowa: 34,90 zł

Jeśli nie znacie Misia Zbysia, to czas najwyższy to nadrobić. „Wielki bałagan” to szósty tom serii komiksów dla początkujących komiksomaniaków. Głównymi bohaterami cyklu jest dwójka nietuzinkowych przyjaciół – granatowy niedźwiedź Zbyś i fuksjowy borsuk Mruk. Ten drugi to asystent wybitnego detektywa, a opowieści o nich są naszpikowane dowcipem i ukrytymi zagadkami.

Tym razem bohaterowie zmagają się z wielką śnieżycą w środku lata. Sam burmistrz poprosił ich o pomoc, wszak to „sprawa wagi miastowej” 🙂

Sprawdźcie czy bohaterom uda się znaleźć przyczyny zamieci śnieżnej i posprzątać wielki bałagan, który wywołała. Detektywi będą czasem potrzebowali pomocy czytelników, ale tylko w najtrudniejszych sprawach… z takimi drobnostkami lat latanie samolotem bez licencji, dają sobie radę sami 😉

Tak jak w przypadku „Wiedźmuna” – font idealnie sprawdzi się dla początkujących czytelników, polecam dzieciom, które stawiają pierwsze kroki w samodzielnym czytaniu 🙂

Na kartach tej historii spotkacie Eskimosa, który poszukuje punktu naprawy kaloryferów… zupełnie jak w „Co w kaloryferze piszczy” Tadeusza Baranowskiego… przypadek? Nie sądzę 🙂

Kolekcja Mitów Profesora Brownstone’a

scenariusz i rysunki: Joe Tood-Stanton

Tytułowy Profesor Brownstone to jedyny żyjący przedstawiciel rodziny i spadkobierca niezwykłego majątku. Jego przodkowie, przez tysiące lat, kolekcjonowali niezwykle rzadkie artefakty o ogromnej mocy. Rodzinny skarbiec jest nimi wypełniony, a największą wartość stanowią książki napisane przez przodków profesora, na podstawie ich własnych doświadczeń. To w tych książkach zostały spisane opowieści o zapomnianych krainach i stworzeniach.

Tu historie przedstawione zostały na kolorowych planszach, tekstu jest niewiele i został umieszczony poza obrazami, spoza kadru, nie w typowych dla komiksu, dymkach.

Dzięki staraniom wydawnictwa Kultura Gniewu i tłumaczeniu Szymona Holcmana, możemy dziś mieć dostęp do kolekcji książek z rodzinnego skarbca profesora. Każdy z tomów serii to jeden z tajemnych eksponatów.

Autorem serii jest brytyjski rysownik i pisarz Joe Tood-Stanton, a wieść niesie, że amerykańska wytwórnia filmowa, DreamWorks Animation, kupiła już prawa do ekranizacji serii 🙂

tom 1. Artur i Złoty Sznur

objętość: 48 stron, dla fanów mitologii w każdym wieku, cena okładkowa: 44,90 zł

Ten tom to nietypowe spotkanie z mitologią nordycką, genialne alternatywa dla opartej mimo wszystko na tekście, objętej przez nas patronatem „Ja, Odyn i dzicy Wikingowie„.

Tytułowy bohater Artur, chłopiec z małego islandzkiego miasta, od najmłodszych lat przejawiał zainteresowanie niezwykłymi istotami. Często organizował wyprawy do lasu, na które zabierał przedziwny ekwipunek.

Pewnego dnia do miasteczka Artura wdarł się wielki, przerażający wilk i zagasił ogień, który utrzymywał mieszkańców przy życiu. Według opowieści Atrix, jedynie wyprawa do ziemi bogów Wikingów może ich ocalić. Nikt z dorosłych nie jest w stanie wybrać się w tak męczącą i niebezpieczną podróż. Wbrew wszystkiemu i wszystkim, Artur postanawia zaryzykować…

Sprawdźcie co go czeka u Thora, czy uda się pokonać Fenrira i odkryjcie tajemnice mitologii Wikingów.

tom 2. Marcy i zagadka Sfinksa

Tytułowa Marcy to dzielna i głodna przygód córka Artura, o którego przygodach można przeczytać w tomie pierwszym Kolekcji 🙂

Tym razem czytelnicy zostaną porwani do Egiptu. A trafią tam nie byle jak, bo na grzbiecie magicznego ptaka. To tam mała Marcy musi rozwiązać zagadkę Sfinksa, wejść do grobowca, uniknąć pułapek i pokonać węża… a wszystko po to, by ocalić ojca. Czy dziewczynka ma szansę tam, gdzie jej doświadczony przez przygody ojciec, nie dał rady? Może jej się uda, skoro na pomoc przybędą egipscy bogowie? Sprawdźcie koniecznie 🙂

Tadeusz Baranowski

W ostatnim czasie Kultura Gniewu wydała kilka albumów Tadeusza Baranowskiego, niekwestionowanego MISTRZA POLSKIEGO KOMIKSU, ale również malarza, ilustratora, projektanta, absolwenta wydziału malarskiego ASP. To artysta doskonale znany dzisiejszym rodzicom i dziadkom i strasznie się cieszę, że można podsuwać albumy dzieciom! Ja uwielbiam styl tego artysty, a już moim absolutnym, niemożliwym do zrealizowania, marzeniem jest wielkoformatowy obraz z wystającymi z płótna elementami… Wracając jednak do komiksów…

Komiksy Tadeusza Baranowskiego są niesamowicie charakterystyczne. Idealnie sprawdzą się jako lektura dla ludzi o abstrakcyjnym poczuciu humoru, ceniących sarkazm i absurd. Kreska nie do podrobienia, dowcip, jak się okazuje, bardzo uniwersalny, bo bawi zarówno mnie, jak i moje dzieciaki. Komiksy Tadeusza Baranowskiego to jedne z niewielu albumów, które często czytamy razem. Ja na przykład, z sentymentem wracam do przygód z UFO w roli głównej, które były tak charakterystyczne dla czasu mojego dzieciństwa, a dzieciaki mają zupełnie innych faworytów i nie kumają zupełnie, o co chodzi z tymi latającymi talerzami 🙂

W tym zestawieniu trzy albumy, których nie możecie przegapić!

 

Dymki z Tintina, jak dymek z komina

Jak dowiadujemy się ze wstępu zamieszczonego w tym albumie, zaprezentowano tu prace Tadeusza Baranowskiego publikowane w latach osiemdziesiątych XXw. w belgijskim piśmie komiksowym „Tintin”. Wszystkie materiały odnalazł i opracował do druku, oddany fan twórczości Baranowskiego, Mirosław Korkus. To właśnie jemu zawdzięczamy tę belgijską antologię.

To na kartach tego albumu możemy poznać genezę postaci późniejszych komiksów Autora. Pierwsze przygody Profesora Nerwosolka i jego asystetki Entomologii, grzejących się w świetle księżyc wampirów Szlurpa i Burpa i innych.

Wzbogacony o dodatki album nie może przejść Waszej uwadze 🙂

Na co dybie wielorybie czubek nosa Eskimosa

Cóż… ciężko zachęcać do tak kultowego dzieła. Chyba nie ma nikogo, kto nie zna tego tytułu. Ten album to wznowienie, w eleganckim wydaniu z dodatkami. Gratka dla każdego fana komiksów.

W skład „Na co dybie…” wchodzą dwa komiksy. „W pustyni i w paszczy”, w którym dwaj podróżnicy, Kudłaczek i Bąbelek, trafiają do niezwykle zaludnionej paszczy wieloryba i przeżywają tam zwariowane przygody. W drugim zaś, „Co w kaloryferze piszczy”, przygody przeżywa słynny Orient Man, ścigany ze strony na stronę przez Eskimosa, któremu źle naprawił kaloryfer.

Komiksowi towarzyszy wznowienie unikalnej kolorowanki / układanki „Wesołe miasteczko”, która była przez lata kolekcjonerskim rarytasem.

Do bani z takim komiksem

To album, który pierwotnie, kilkanaście lat temu, ukazał się w bardzo limitowanym nakładzie jako swoiste pożegnanie autora z czytelnikami oraz ich ulubionymi postaciami: Profesorkiem Nerwosolkiem, Entomologią Motylkowską, Lordem Hokusem Pokusem i innymi… Jak się domyślacie, od lat był nie do zdobycia, zatem, na szczęście w 2020 roku, wydawnictwo postanowiło wydać komiks dla szerokiej publiczności i dzięki temu mamy go na swojej półce.

Reklama

Powiązane tematy

Zostaw komentarz