
To poetycka podróż z bohaterem, który lubi się włóczyć i zbierać widoki. Cała opowieść odbywa się wraz z ciągnącą się po wszystkich stronach czarną nitką, która układa się w przeróżne kształty. A podróż trwa całą dobę: w dzień, który symbolizuje żółta okrągła plama, zmierzch, gdy tło robi się szare i w końcu noc, nitka staje się biała, a tło czarne. To kilka kolorów, jedna czarna kreska, żółta plama gdzieniegdzie… a mówią tak dużo! Środki graficzne, które zostały zastosowane tu są bardzo oszczędne, minimalistyczne i wymowne.
Na końcu książki, na wewnętrznej stronie tylnej okładki, jest wklejona żółta koperta, a w niej umieszczona czarna nitka. Można ją układać w różne kształty, a do koperty włożyć je wszystkie, schować swoje widoki.
Choć jest to raczej projekt niszowy, nie jest niemożliwy do zdobycia. Opracowanie graficzne to projekt pracowni Frycz i Wicha, czyli duetu Tomasz Frycz i Marcin Wicha, który jest autorem głośnej książki “Jak przestałem kochać design”. Panowie zapewniają, że ta oszczędność to nie objaw lenistwa 🙂 nie chcieli by grafika przytłoczyła poetycki tekst. Całość to dopracowany w szczegółach piece of art. Bardzo subtelna i po prostu piękna pozycja.
Autor zadedykował książkę swoim wnuczkom – Lence i Rutce, na szczęście my też możemy się nią cieszyć 🙂
Cudna jest! Polecam!
tekst: Piotr Sommer
projekt graficzny: pracownia projektowa Frycz i Wicha
Wrocławskie Wydawnictwo Warstwy, 2015
30 stron
dla dzieci i dorosłych





















“Fruwajka” oczarowała mnie od pierwszego wejrzenia. Niesamowicie pobudza wyobraźnię.